Cyberprzestępcy coraz częściej wykorzystują AI do automatyzacji całego procesu ataku – od rozpoznania celu po tzw. ruch boczny wewnątrz sieci. W efekcie czas między pierwszym naruszeniem a poważnymi stratami biznesowymi gwałtownie się skraca.
– Rozszerzenie naszej współpracy z Illumio daje klientom coś, czego cyberprzestępcy się obawiają: skoordynowaną obronę działającą po obu stronach granicy sieci. Check Point zapobiega przedostawaniu się zagrożeń do środka, a Illumio sprawia, że nie mogą się swobodnie rozprzestrzeniać, jeśli już się tam znajdą – powiedział Paul Barbosa, wiceprezes ds. Cloud & SASE w Check Point.
Nowa odsłona współpracy zakłada integrację technologii obu firm. Check Point odpowiada za ochronę infrastruktury, zabezpieczenia sieci oraz wdrażanie zasad Zero Trust na poziomie dostępu do zasobów. Z kolei Illumio wykorzystuje mikrosegmentację, która pozwala izolować zagrożenia i ograniczać ich przemieszczanie się po środowisku IT.
Zdaniem partnerów takie podejście ma zamknąć lukę bezpieczeństwa, którą coraz skuteczniej wykorzystują napastnicy wspierani przez sztuczną inteligencję. Celem jest nie tylko blokowanie ataków, ale także szybkie ograniczanie ich skutków, jeśli dojdzie do przełamania zabezpieczeń.
Znaczenie tego segmentu rynku szybko rośnie. Według analiz IDC rynek mikrosegmentacji będzie zwiększał swoją wartość średnio o 23,5 proc. rocznie. Jednocześnie aż 98,3 proc. firm oczekuje integracji rozwiązań mikrosegmentacyjnych z zaporami sieciowymi lub architekturą SASE.
W ocenie ekspertów era zautomatyzowanych ataków wymusza zmianę podejścia do cyberobrony. Kluczowe staje się już nie tylko powstrzymanie włamania, ale także zdolność do błyskawicznego odizolowania intruza i ochrony najważniejszych zasobów organizacji.


