Podziemny rynek cyberprzestępczy przeszedł brutalną transformację. Tradycyjne fora w darkwebie służą dziś głównie do budowania reputacji, podczas gdy realny handel skradzionymi danymi przeniósł się na Telegram. Dzięki automatycznym botom, kupno dostępu do czyjegoś życia wydaje się prostsze niż zakupy samoobsługowe w Żabce.
Ile kosztujesz na czarnym rynku?
- Konto na Facebooku: ok. 45 USD.
- Konto Gmail: 60–65 USD.
- Dostęp do konta bankowego lub krypto: od 200 do ponad 1100 USD.
- Dostęp administracyjny do dużej firmy: nawet 113 000 USD.
Hakerzy nie tracą już czasu na zgadywanie haseł. Wykorzystują tanie złośliwe oprogramowanie (tzw. infostealery), które wyciąga hasła bezpośrednio z Twojej przeglądarki.
Pułapka sztucznej inteligencji: Pracownicy sami oddają klucze
Jednak największym zagrożeniem w 2026 roku nie jest jednak brak wyobraźni przy tworzeniu hasła, ale... ChatGPT i inne narzędzia AI. Pracownicy masowo kopiują poufne dane firmowe bezpośrednio do okienek czatów AI.
Aż 77% użytkowników AI wkleja tam dane, których nie powinno. W marcu 2026 roku co 28. zapytanie wysłane do AI w środowisku biznesowym niosło ze sobą ryzyko wycieku tajemnic firmy. Co gorsza, ponad 225 tysięcy danych logowania do samego ChatGPT trafiło już na sprzedaż po tym, jak pracownicy logowali się do niego z zainfekowanych, prywatnych komputerów!
Dzięki AI oszustwa stały się perfekcyjne, a era fałszywych e-maili, pełnych błędów ortograficznych, bezpowrotnie minęła. Wg analityków Check Pointa obecnie skuteczność kliknięć w pułapki przygotowane przez sztuczną inteligencję wzrosła do poziomu 54%, co stanowi drastyczny skok w porównaniu do dawnych 12%. Cyberprzestępcy potrafią sklonować głos Twojego szefa na podstawie zaledwie 3-sekundowego nagrania, tworząc komunikaty już niemal niemożliwe do odróżnienia od prawdziwych. Dochodzi nawet do wirtualnych spotkań grozy, takich jak incydent w jednej z firm inżynieryjnych, która straciła ponad 25 milionów dolarów po wideokonferencji, na której wszyscy rzekomi dyrektorzy byli jedynie cyfrowymi obrazami wygenerowanymi przez AI.
Jak przetrwać?
Eksperci Check Pointa uważają, że czas porzucić hasła na rzecz nowoczesnych technologii.
- Standard FIDO2 i Passkeys: To systemy „bezhasłowe”. Nawet jeśli dasz się wciągnąć na fałszywą stronę, haker nie będzie miał czego ukraść, bo fizycznie nie wpisujesz hasła.
- Kontrola przeglądarek: Firmy muszą monitorować, co pracownicy wklejają do okienek AI, zamiast tylko sprawdzać przesyłane pliki.
- Weryfikacja zachowań: Nowoczesna ochrona nie sprawdza już tylko, „czy znasz hasło”, ale „czy zachowujesz się jak Ty” (np. czy logujesz się z nietypowego miejsca lub o dziwnej porze).
Hasła, które kiedyś były kluczami do twierdzy, stały się dziś największym ciężarem. W 2026 roku bezpieczeństwo to nie ciąg znaków, a czujność i nowoczesna technologia.


